Hejt a subkultury
Mowa nienawiści, w tym hejt, to bardzo aktualny temat w ostatnim czasie. Coraz częściej mówi się o cyberprzemocy i jej wpływie na osoby nią dotknięte.
Mowa nienawiści, w tym hejt, to bardzo aktualny temat w ostatnim czasie. Coraz częściej mówi się o cyberprzemocy i jej wpływie na osoby nią dotknięte.
Hejt to agresywne zachowanie, z którym często mają do czynienia osoby ze środowisk subkulturowych. Grupy te kierują się własnym systemem wartości i stylem życia. Często wyznają odmienne normy i poglądy, niż te obowiązujące w otaczającej je dominującej kulturze, mimo że coraz rzadziej stają one w kontrze do niej. Na co dzień osoby te można poznać po charakterystycznym wyglądzie zewnętrznym – ubiorze czy makijażu.
Podejście społeczeństwa do subkultur jest bardzo różnorodne. Jedni, w większości młodzi ludzie, którzy wychowani zostali w czasach, gdzie dużo mówi się o równości i akceptacji drugiego człowieka, są pozytywnie nastawieni i otwarci na oryginalność osób ze środowisk różnych subkultur.
„Znam dużo osób, które ubierają się w alternatywny sposób [...] mega fajni ludzie. Wiele subkultur wyznaje wartości, z którymi ja nawet potrafię się utożsamić, choć do nich nie należę. [...] rozumiem chęć eksploracji swojego stylu i chęć przynależności do grupy, która wyznaje podobne wartości co ty.’’ – wyjaśnia uczennica II LO w Olsztynie – Marysia, której zadane zostało pytanie „dlaczego nie jesteś uprzedzona wobec subkultur?”.
Są jednak również ludzie, którym przeszkadza odmienność subkultur. Często wiąże się to z systemem wartości osób subkulturowych, który może być postrzegany, jako kontrowersyjny. Wiele osób odbiera negatywnie także ich wyróżniający się wygląd zewnętrzny. W Polsce problem pojawia się również na tle religijnym. Styl życia osób związanych z subkulturami często koliduje z tym, wyznawanym przez Chrześcijan.
Powodem hejtu może być strach przed odmiennością, szeroko pojęty konformizm oraz brak zrozumienia osób, którym subkultura „daje poczucie bezpieczeństwa, inspirację i gotowe ramy”, o czym mówi socjolog w audycji „Strefa Rodzica” dla Polskiego Radia. Hejt przyjmuje postać zarówno memów, śmiesznych filmików czy obraźliwych komentarzy w internecie, jak i wyśmiewania, wytykania palcem czy nagrywania z ukrycia w realnym świecie. Hejterzy potrafią posunąć się do skrajnych zachowań, aby osiągnąć swój cel, jakim jest poniżenie ofiary.
Warto na temat hejtu w kontekście subkultur spojrzeć także z innej strony. Zdarza się, że to osoby ze środowiska konkretnych subkultur szerzą mowę nienawiści. W wyborze subkultury „[...] Kluczowe staje się to, jakie wartości dana subkultura promuje: kreatywność, sztukę czy wrażliwość – czy też hejt, agresję i wykluczanie” – podkreśla socjolog we wspomnianej powyżej audycji.
Nic nie usprawiedliwia hejtu. Nie powinien być on normalizowany, ponieważ nie ma przyzwolenia na żaden rodzaj szerzenia nienawiści. Jest to bezwzględna i bardzo dotkliwa forma przemocy, bez względu na formę, jaką przyjmuje i to, co ma na celu. Zarówno w realnym świecie, jak i online nikt nie jest anonimowy. W Polsce mowa nienawiści to przestępstwo. Nie tylko nie powinno się szerzyć hejtu, ale należy pamiętać także, aby reagować w sytuacji, kiedy dotyka nas lub kogoś nam bliskiego.
